Ujednolicenie kabin Dreamlinerów Polskich Linii Lotniczych LOT oznaczałoby wielomilionowe wydatki. Michał Fijoł, prezes przewoźnika, podczas Kongresu Rynku Lotniczego przyznał, że koszt retrofitu jednej kabiny boeinga 787 sięga „kilkudziesięciu milionów złotych”. Na przeszkodzie szybkiej standaryzacji stoją nie tylko koszty, ale także harmonogram przeglądów i prac technicznych.
Polskie Linie Lotnicze LOT mają obecnie we flocie Dreamlinery w różnych konfiguracjach kabin. Dotyczy to m.in. liczby foteli w klasie biznes. – W tej chwili też mamy różne kabiny. Na „ósemkach” jest 18 foteli biznesowych, na „dziewiątkach” są 24 fotele biznesowe i czasem mamy do czynienia ze zmianami operacyjnymi. Albo w jedną, albo w drugą stronę – powiedział dziennikarzom prezes LOT podczas Kongresu Rynku Lotniczego.
Retrofit to koszt liczony w dziesiątkach milionów
Ujednolicenie produktu pokładowego nie jest jednak prostą operacją, a kompleksowa odnowa kabiny Dreamlinera wiąże się z bardzo wysokimi kosztami. – Są to też bardzo duże inwestycje. Retrofit jednej kabiny Dreamlinera to jest rząd wielkości kilkudziesięciu milionów złotych – stwierdził Fijoł.
Skala wydatków sprawia, że LOT musi bardzo dokładnie planować tego typu prace. Przewoźnik nie może patrzeć na retrofit wyłącznie przez pryzmat samego wyposażenia kabiny. Harmonogram prac musi być powiązany z okresowymi przeglądami technicznymi samolotów oraz ich dostępnością operacyjną. W harmonogramach trzeba uwzględniać m.in. przeglądy typu „C” oraz ciężkie (robione co 12 lat) przeglądy typu „D”.
Nie będzie natychmiastowej rewolucji w kabinach
W związku z kosztami oraz harmonogramem prac LOT nie zakłada obecnie przeprowadzenia szeroko zakrojonych zmian we wszystkich kabinach Dreamlinerów. – Zapewne popracujemy nad zmianami kosmetycznymi, wizerunkowymi, ale nie ma w tej chwili ani czasu, ani przestrzeni na [gruntowne zmiany kabin, od red.] – powiedział Fijoł.
Oznacza to, że pasażerowie będą w dalszym ciągu spotykać się z różnymi standardami kabin w zależności od konkretnego egzemplarza boeinga 787. Jak zaznaczył prezes LOT, przewoźnik musi liczyć się z tym, że część konfiguracji będzie odbiegać od oczekiwanego standardu. Chodzi m.in. o samoloty po Thai Airways, które nie mają kabiny premium ekonomicznej. – Jest to dla nas wyzwanie – skwitował Fijoł.
Prezes LOT przyznał tym samym, że zróżnicowanie kabin jest dla przewoźnika istotnym wyzwaniem operacyjnym i produktowym. Jednocześnie skala nakładów potrzebnych na kompleksowy retrofit sprawia, że pełne ujednolicenie floty nie jest procesem, który można przeprowadzić szybko.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.